poniedziałek, 31 października 2016

Skąd wziąć motywacje?

Właśnie,dobre pytanie. Skąd wziąć motywację? Do treningu, do zdrowego trybu życia, do ruszania się? W taką pogodę ciężko ruszyć nam się z domu. Bo zimno bo pada.. Spraw by trening był przyjemnością. Rób to co lubisz.

Lubisz biegać? - BIEGAJ
Lubisz ćwiczyć w domu?- ĆWICZ W DOMU
LUBISZ TAŃCZYĆ? - TAŃCZ

Każda aktywność fizyczna przybliża nas do wymarzonego celu. Nie rób niczego na siłę! Nie biegaj tylko dlatego, że twoja przyjaciółka biega skoro tego nie lubisz. Po co utrudniać sobie życie? Ty masz być szczęśliwy. Staraj się tylko unikać rutyny, która szybko zniechęca. Pamiętaj najważniejsza rzecz.. ''Nie rezygnuj z celu tylko dlatego że wymaga czasu.. Czas i tak minie :) ''
Powiem szczerze że sama wszystko zaczynam. Od samego początku. Zobaczymy co z tego będzie ale jestem pozytywnej myśli. Mam nadzieję, że TY też.




niedziela, 16 października 2016

Ulubieńcy kosmetyczni WRZEŚNIA

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z postem kosmetycznym a mianowicie ulubieńcami września.Wiem że jest połowa października ale pomińmy to.. O ile będę miała możliwość chciałabym dodawać posty z tej tematyki regularnie. To do dzieła..

Pierwszym kosmetykiem jest podkład. Podkład rewelacyjny z Maybelline - Velvet Mat.
Powiem szczerze że kupiłam go na 'spontanie'. Zobaczyłam i wzięłam. I okazało się to najlepszą decyzją. Podkład nie jest drogi jest w cenie dobrej, nawet bardzo jak na taki podkład. Dobrze kryje, trzyma sie długo i nie robi efektu maski.




Następnym kosmetykiem będzie to korektor z Catrice - Camouflage. Korektor wydaje mi się że wszystkim dobrze znany. Ja jakoś nie mogłam się na początku przekonać, w końcu go kupiłam i powiem Wam że jest rewelacyjny. Cena drogeryjna to ok.15 zł? a jest lepszy niż niektóre korektory z górnej półki.Wszystko na plus. Mam nadzieje że wy też sie przekonacie i kupicie ;-)





Teraz tusz, Tusz z maybelline Lash sensational. Ja powiem szczerze nigdy nie przepadałam za tuszami z tej marki. Nie wiem czemu ( oprócz jednego) i w końcu dostałam ten. Zakochałam się w nim, ma idealną szczoteczkę która pięknie rozczesuje rzęsy. Nie skleja ich i pięknie wydłuża.





Czas na rozświetlacz z Wibo - Diamond Illuminator. Plusem na pewno będzie bardzo niska cena w porównaniu do jakości aż śmieszna. Jest również trwały jak i bardzo ładny. Polecam zwłaszcza dla początkujących.




Ostatnią rzeczą mianowicie będzie mgiełka z Victorii Secret ENDLESS LOVE. Mgiełka o przepięknym zapachu, czuć ją z daleka! Zapach utrzymuje się na 3-4 więc wydaje mi się że na mgiełkę to spoko. Jeśli tylko macie taką możliwość to kupcie a na pewno Was nie zawiedzie ;)



To by było na tyle w tym miesiącu. Mam nadzieję że post się podobał i był przydatny ;)

niedziela, 18 września 2016

Moje prezenty osiemnastkowe!

Witam Was. W tym poście chcę Wam pokazać moje prezenty urodzinowe, od razu mówię że jeśli taki post kogoś uraża? lub ogólnie nie czuje sie dobrze to zawsze może wyłączyć ja nikomu nie każe tutaj zaglądać :)
..
Ciesze sie że ze mną zostaliście i że nie macie opinii negatywnej na tego typu posty. Ja akurat lubię takie posty oglądać ponieważ zawsze jest to jakaś inspiracja dla mnie na prezenty dla kogoś. Ja uwielbiam przeglądać takie posty dlatego postanowiłam że czemu by takiego nie dodać? Więc przechodzimy do rzeczy będzie dużo zdjęć!!

Pierwszą rzeczą którą sobie wybrałam jest cudowna kosmetyczka od Victoria's Secret. Kosmetyczka jest w panterkę, ma idealny kształt ( taki jaki chciałam ) i jest ona porządna także mam nadzieję że będzie mi długo służyć ..


Następną rzeczą jest torebka. Torebka idealna, moja jest już niestety po przejściach także cieszę się że będę mogła ją w końcu wymienić na nową :)


Dostałam również cudowną paletkę z The Balm - moją wymarzoną. Paleta ma cudowne cienie, jest świetnie wykonana i widać że jest porządna.




Oczywiście nie mogło się obyć bez kilku rzeczy pielęgnacyjnych ..




Mam tutaj również pomadkę z Maca w kolorze różu. - SNOB. Tutaj wygląda na lekko ciemną ale na ustach jest jasna więc super :) Ja uwielbiam pomadki z maca jedynie wiadome cena odpycha ale uważam że są bardzo dobre.






Dostałam również mój ulubiony tusz z Benefitu The Real. To jest najlepszy tusz ever!! Robi wszystko z rzęsami to co ma robić :)



Dostałam również cudowną kartkę!

.. i bluzkę na fitness ( chyba ktoś chciał mi coś zasugerować :D)

Oczywiście rzeczy typowo na 18 musiały być :D 

Dostałam również piękną biżuterie: branzoletke z Apartu z serii ' Disney ' i komplet ze Skorpiona.



Mam tutaj również kubek z moim imieniem. Oczywiście wszystko co pisze na kubku to prawda :P


I tak,.. dostałam również Iphona to jest 6S. Ja te telefony uwielbiam, także mam nadzieję że uszanujecie moją decyzje i że nie będzie jakiś negatywnych komentarzy na ten temat. Nie będę się o nim rozpisywać bo chyba każdy wie co to za telefon.


To by było na tyle, mam nadzieje ze post Wam sie spodobał i że może zainspirowałam Was do kupienia czegoś :) To do następnego!

środa, 14 września 2016

I CO DALEJ .. ?

Hej wszystkim ! Wracam tutaj po dość długiej przerwie bo prawie rok.. Czym spowodowana była moja nieobecność? Mhm... Przez ten cały czas nie wiedziałam w jakim kierunku mam prowadzić tego  bloga. Co tu ma być? O czym mam pisać? Co mam Wam przekazać? .. Nie chciałam pisać bez pomysłu jakiegokolwiek o byle czym bo to byłoby po prostu bez sensu. Przez ten cały czas zastanawiałam się nad sensem tego bloga i pomysłem .. I w sumie juz wiem w jaką stronę chciałabym by ten blog szedł. Mianowicie.. chce pokazywać tutaj kategorie które mnie serio interesują : kosmetyki- sport - moda. Ktoś się zapyta czy da się to wgl połączyć sport i moda?!? Nie wiem ale z chęcią spróbuje :) Ci, którzy mnie znają wiedzą że nie interesuje mnie opinia innych i że tak zrobię co uważam. Tylko proszę nie piszcie mi że ' o kolejna FIT bo przeciez moda na to.. '' Nie nie nie na fitness chodzę juz prawie 2 lata także taki komentarz byłby po prostu nie na miejscu :) Powiem szczerze że przez jakiś czas straciłam taki bodziec czyli jadłam bardzo bardzo niezdrowo, nie ruszałam ani nic z tych rzeczy i po prostu wszystko co osiągnęłam straciłam. Tym bardziej wiedząc ze mój organizm bardzo źle się czuje po takich rzeczach to ja dalej nic z tym nie robiłam po prostu żarłam i żarłam ... Ale w końcu po długim czasie powiedziałam sobie dość no ileż można?!!? I chcę wrócić na właściwe tory na takie w których się najlepiej czuje. Co do kosmetyków jest to już mój konik od bardzo dawna, lubię się malować, testować jakieś nowości takze na pewno posty z seri recenzji i ulubieńców również będą. Od teraz chciałabym dodawać posty regularnie i co najważniejsze CIEKAWIE by interesowało Was ale również mnie a nie że będę pisała o maśle maślanym.. Uff, rozpisałam się ale w tym poście chciałam Wam przekazać to co leży mi na sercu. Mam nadzieję że często będziecie tutaj wpadać, udzielać się i podpowiadać mi również co chcielibyście tutaj zobaczyć :) To ja się z Wami żegnam i do następnego!






poniedziałek, 2 listopada 2015

ULUBIEŃCY KOSMETYCZNI PAŹDZIERNIKA

Hej Kochani! Przychodzę dzisiaj do Was z moim  nowym postem - kosmetycznym. Mianowicie są to produkty, które mi ten miesiąc umilały :) Postanowiłam że będę takie posty dodawać na bieżąco z każdym miesiącem - może i Wy też się czymś zainspirujecie :)

Moim pierwszym ulubieńcem są to perfumy.. a mianowicie piękny i zmysłowy zapach od Armaniego. Perfumy o nazwie ' Si ' są dość znane oraz popularne. Są na prawdę długotrwałe - na mojej skórze utrzymują się serio długie godziny. Cena za 100ml wynosi koło 500 zł ( zdaję sobie sprawę że jest to spory wydatek, ale 30 ml można kupić za około 200 zł) 
Ja te perfumy uwielbiam, psikam się nimi dość często z czego zostało ich na dnie ( na szczęście mam drugą butelką nieotwartą bo bym nie przeżyła bez nich :D ) Jeśli tylko będziecie mieli okazję je zdobyć - polecam! Nie pożałujecie :) 


PERFUMY GIORGIO ARMANI ' SI '

Drugim ulubieńcem kosmetycznym na październik jest rozświetlacz z Lovely. Ja używam go prawie codziennie, ładne tą twarz rozświetla, dodaje na twarzy takiego dziecięcego uroku i kosztuję on tylko około 9zł w drogeriach.


ROZŚWIETLACZ LOVELY SILVER HIGHLIGHTER

Następna rzecz to tusz - między innymi tusz z Loreala. Ja ten tusz mam od dawna, mimo to w tym miesiącu namiętnie go używam. Tusz jest świetny! Super wydłuża rzęsy ( raczej je lekko pogrubia ) nie osypuje się i jak dla mnie jest idealny. 



L'OREAL TELESCOPIC FALSE LASH EXTENSIONS

Czwartym produktem będzie to baza pod makijaż z Benefitu zmniejszająca pory. Baza super! Nie używam jej codziennie lecz na jakieś wieczorne wyjścia, lub jak chcę żeby mój makijaż wyjątkowo długo się trzymał. Nic nie jest w stanie go zniszczyć wtedy :) 

BAZA THE POREFESSIONAL - BENEFIT

Kolejną rzeczą jest to produkt do ust który podbił youtuba jak i większość blogów. Mianowicie jest to pomadka ( jak i kredka ) z Golden Rose...dosłownie jest na nie szał! Ja jak słyszałam milion razy o tych pomadkach myślałam że zaraz mnie rozniesie.. ale z czasem postanowiłam sama przetestować i muszę potwierdzić są świetne :) Ja mam kolor 12 jest to taki nietypowy, brudny róż który super wygląda na ustach! Cena to około 10zł.

POMADKA GOLDEN ROSE MATTE LIPSTICK 

I ostatnim kosmetykiem jest podkład z Estee Lauder,a mianowicie Double Wear. Dla mnie jest to ten jedyny! Najlepszy podkład ever jaki w życiu miałam i jestem pewna że będę go już kupować ciągle i ciągle. Podkład może na codzień dość ciężki ale na jakieś wyjścia jest super. Utrzymuje się cały dzień ( i noc ) a z bazą z Benefitu tworzy maskę nie do zniszczenia. Podkład jest może dosyć drogi, gdyż jego cena to około 180zł, ale mogę szczerze powiedzieć ze warty swojej ceny! Gorzej jakby nie był, wtedy by mi było jednak szkoda tych pieniędzy na podkład który jest do niczego... Dlatego z czystym sumieniem mogę Wam go polecić. Jeśli chcecie post dotyczący samego podkładu i test dajcie znać ;)



PODKŁAD ESTEE LAUDER - DOUBLE WEAR

I to by było na tyle jeśli chodzi o ten post. A wy macie jakiś swoich ulubieńców tego miesiąca? Koniecznie dajcie znać! :*